Obsługiwane przez usługę Blogger.

Common white girl tag :)

sobota, 21 marca 2015

 




1. Ulubiony napój z Starbucks'a  
 Niestety  nie mam możliwości przebywania w Starbucksie często, gdyż nie ma go w moim mieście.  Jednak z tego co miałam okazję spróbować, moim faworytem absolutnie jest karmelowe frappucino. Pychota!

2. Ile czasu zajmuje ci przygotowanie się rano?
W tygodniu zazwyczaj zajmuje mi pół godziny. Wystarczy że się ubiorę, uczeszę trochę upiększę i spokojnie mogę wychodzić z domu. Natomiast w weekendy wystarczy mi pięć minut na związanie kucyka :)

3. Ile zdjęć robisz sobie dziennie?
Trochę ich jest. Zdjęć robię dosyć dużo i naprawdę różnego typu. Śmieszne selfiki,  piękne krajobrazy czy czarno białe ujęcia, naprawdę wszystkie je kocham.

4. Ile masz obserwatorów na instagramie? Ile masz zdjęć?
Na moim osobistym instagramie wiki.gaga.love mam 36 obserwatorów, natomiast zdjęć 41.

5. Czy nosisz tę samą rzecz po kilka razy?
Tego pytania nigdy nie rozumiałam w tym tagu. Przecież logiczne, że żaden normalny człowiek nie wyrzuca swojej rzeczy po jednokrotnym założeniu. Jeśli chodzi o to, czy noszę tę samą rzecz kilka dni pod rząd, to zdecydowanie nie.

6. Czy jesteś rasistką?
Nie. Toleruję każdego bez względu na kolor skóry, orientację czy narodowość.

7. Czy powiedziałaś kiedyś ,,Lol" lub ,,OMG" na głos?
Żeby to raz :)

8. Instagram, Twitter czy Tumblr?
Tumblr'a nie używam w ogóle, z Twittera korzystam bardzo rzadko, natomiast instagrama przeglądam codziennie, więc jego też wybieram.

9. Jak spędzasz większość swojego czasu?
Głównie na wypadach z przyjaciółkami, czytaniu książek, oglądaniu Pretty Little liars i nauce.
 I oczywiście śpiewaniu :)

10. Ulubieni blogerzy/youtuberzy?
Banshee, Rezigiusz, Abstrachuje, Zmianocholiczka, McAndy i LittleMoonster96.

11.Jak często malujesz paznokcie?
Niestety paznokci nie maluję za często bo nie mogę mieć pomalowanych w szkole. Jednak bardzo lubię pomalowane paznokcie i mam całą kolekcję lakierów :)

12. Czy jesteś zakupoholiczką?
Niestety tak. Ilekroć obiecuję sobie, że nie będę wydawała kasy na byle co, wystarczy jedna wizyta w centrum handlowym, żebym totalnie o tym zapomniała. Bez opamiętania kupuję ciuchy, płyty CD i przede wszystkim książki.

13. Czy masz dużo ubrań?
Tak! :D

14. Czy masz na sobie makijaż codziennie?
Do szkoły nie używam kosmetyków, oprócz korektora i błyszczyka. Natomiast na wyjścia robię sobie makijaż, mocniejszy lub delikatniejszy w zależności od okazji.

15. Jakie są twoje średnie oceny w szkole?
Moja średnia jest bardzo dobra. Zazwyczaj dostaję piątki i szóstki, bardzo rzadko czwórki. Pomimo tego nie jestem kujonem i nie uczę się zbyt dużo.

16. Czy robisz zdjęcia jedzeniu przed zjedzeniem go?
Raczej nie, chyba że mój posiłek jest naprawdę jakiś wyjątkowy.

17. Jak zazwyczaj układasz włosy?
Moje włosy sięgają do pasa, więc mam masę możliwości i często to wykorzystuję. Czeszę się w kucyki, warkocze, splatam włosy, koczki lub noszę rozpuszczone. Moja ulubiona fryzura to chyba warkocz holenderski,

18. Czy zawsze ubierasz się reprezentacyjnie?
Oczywiście, że nie. Zazwyczaj noszę wygodne ciuchy, które bardzo lubię, ale na specjalne okazje wkładam sukienki lub marynarkę.  



 






Wyzwanie: życie, Cel: przeżyć je jak najlepiej







Często zastanawiamy się czy decyzje, które podjęliśmy są właściwe. W końcu nasze wybory zmieniają nasze życie na lepsze lub gorsze, pewnie dlatego są dla nas tak ważne.  Ale jeśli nie spróbujemy, nigdy nie dowiemy się czy było warto! Wiem to z własnego doświadczenia.  W ostatnim czasie podjęłam tyle trudnych wyborów, że dziwię się, że nadal jestem totalną optymistką.  Ale wiecie co? Nigdy w życiu nie czułam się tak silna jak dziś. Wszystkie wydarzenia w moim życiu, dobre i złe, doprowadziły do tego, że dziś jestem 100% sobą! Dlatego nie żałuję niczego co zrobiłam. Nauczyłam cieszyć się życiem, mieć gdzieś to co mówią inni i szczerze mogę powiedzieć, że jestem z  siebie dumna.


Ważną rolę w naszym życiu odgrywają przyjaciele i to wie chyba każdy z nas. Niektórzy z was mają ich kilku lub tylko jednego zaufanego, wiernego tak samo jak ja. Tylko czy zawsze osobę z którą spędzamy dużo czasu można nazwać przyjacielem? Czy jesteśmy przekonani, że nigdy nas nie opuści, nie zostawi w razie potrzeby, że możemy mu powiedzieć wszystko, wyjawić każdy sekret? Mam nadzieję, że macie prawdziwych przyjaciół od serca i szczerze wam tego zazdroszczę. W moim przypadku tyle osób które określałam mianem przyjaciół okazało się fałszywych, że przestałam wierzyć w przyjaźń. Jednak na nowo odzyskuję wiarę, przy ludziach którzy mnie nie zawiodą i to wiem na pewno :)
 Miłość jest chyba rzeczą, której pragnie każdy człowiek. Zazwyczaj ze słowem miłość wiążą się róże, serca, pierścionki, gołąbki i romantyczne napisy, ale to nasze wyobrażenia miłosne, które znacznie odbiegają od tego głębokiego uczucia. Dziewczyny najczęściej opisują swojego chłopaka jako prawdziwego księcia z bajki. Prześliczny, przystojny, inteligentny, kochający, wierny, miły, pomocny jednym słowem cudo bez wad. Ale czy naprawdę to jest nasz ideał? Człowiek perfekcyjny bez żadnych wad? Nie sądzę by ktokolwiek taki istniał. A co z prawdziwą miłością? Istnieje na pewno, tylko większość z nas jeszcze jej nie odnalazła.
                                                                                                                          




Pozytywne myślenie. To hasło zna chyba każdy z nas. Kojarzy mi się z ludźmi optymistycznymi, pogodnymi, odnajdującymi szczęście nawet w najmniejszych  rzeczach, cieszących się z każdej pięknej chwili. Od nich wręcz emanuje dobra aura i pozytywna energia, a czasem wydaje mi się, że ich misją jest zmienienie świata na lepszy.
I chyba mają rację. W końcu, życie jest za krótkie żeby wszystko planować, pilnować każdego szczegółu, ciągle się zamartwiać. To nie ma sensu! Ktoś cię skrzywdził, wyrządził ci przykrość? Nie jest ciebie wart! Przecież każdy z nas jest piękny na swój sposób! Nie załamuj się i nie daj mu satysfakcji. Wstań  z podniesioną głową i nie pozwól aby ktoś widział jak płaczesz.


Marzę, aby zrealizować wszystkie swoje plany, spełnić marzenia. Sprawić żebym nigdy nie żałowała, że czegoś nie zrobiłam kiedy będzie już na to za późno. W końcu żyje się tylko raz. Chciałabym żebyście pamiętali, że wszystko jest w waszych rękach. Nikt nie ma prawa decydować co jest dla was dobre, a co złe. Przecież sami uczymy się na błędach. Nie warto myśleć o przeszłości, trzeba przecież kreować przyszłość, a w niej możecie być kim chcecie.

                         MissCandy


Ulubieńcy miesiąca - Marzec

czwartek, 19 marca 2015

                                                           ULUBIEŃCY MARCA






                           Książka: ,,Pretty little liars - niewiarygodne". Sarah Shepard 

Kontynuacja najpopularniejszej serii ostatnich lat. Alison szkolna gwiazdka ginie w tajemniczych okolicznościach, a od tego momentu życie jej przyjaciółek zamienia się w piekło. Zaczynają dostawać niepokojące esemesy od osoby która najwidoczniej zna wszystkie ich sekrety.



 
                          Film: ,,Weronika postanawia umrzeć. Reżyseria: Emily Young




Nie wiem jak to możliwe, że ten film nie pojawił się jeszcze w ulubieńcach! To chyba moja ulubiona ekranizacja powieści i szczerze powiem, ze wszystko mnie tu zachwyciło.  Świetna obsada, sposób
wykonania, jestem nim zauroczona.

                                                                Jedzenie: Truskawki!
Najlepsze, najcudowniejsze, najsmaczniejsze owoce na świecie! A powoli zaczyna się na nie sezon :)


Gra lub aplikacja: Jelly Jump

Niby pozornie łatwa przyjemna gierka, ale jak wciąga! Idealny sposób na spędzanie czasu!












Kosmetyk lub perfum: Tonik ogórkowy - Ziaja

Mój ulubiony tonik do twarzy. Używam go już od roku i nie zawiódł mnie ani razu.



Piosenka: Love life - John Mamann ft. Kika

Piosenka jest mega pozytywna, łatwo wpada w ucho i jest bardzo relaksująca.




Dobra wiadomość :)

Już niedługo wiosna! Od tej pory na moim blogu będą pojawiały się filmiki i zdjęcia, więc mam nadzieję, że będziecie zadowoleni :)
                                                                                    MissCandy

Dawno, dawno temu...

sobota, 14 marca 2015

Tak można zatytułować mój kolejny wpis bo nie było mnie całkiem długo. Niestety moje życie przypomina ostatnio jazdę  kolejką górską bez trzymanki i nie mogłam sobie jeszcze go bardziej utrudnić prowadzeniem bloga. Zresztą nie wiem czy miło by czytało się wam posty, których nie miałabym ochoty pisać. Na szczęście na razie wszystko jest w porządku, więc mogę wrócić z masą pozytywnej energii.  Cieplutko pozdrawiam!
                                                                                                      MissCandy

Wycieczka do Poznania

czwartek, 19 lutego 2015

Hej! Wiem, że przez ten tydzień dodaję posty bardzo często, ale mam niesamowitą wenę i staram się ją wykorzystać. Dzisiaj mija mój czwarty dzień ferii, ( pozdrawiam tych którzy chodzą do szkoły XD) a ponieważ wczoraj mnie naszło, żeby odetchnąć od mojego rodzinnego miasta, wybrałam się do Poznania. Jechałam tam głównie na zakupy, więc nie zwiedzałam za dużo, choć to piękne miasto z wieloma atrakcjami. Do Poznania przyjechałam około dziewiątej i od razu skuszona opowieściami Poznaniaków, ruszyłam w kierunku Palmiarni. Jest to ogromny pawilon, podzielony na kilka sektorów stref klimatycznych i śmiało mogę stwierdzić, że to jedno z piękniejszych miejsc jakie widziałam. Te wszystkie palmy, kaktusy, drzewa kakaowe i roślinność lasów równikowych i tropikalnych była niesamowita. Obejrzałam również piękne papugi ary ( niestety nic nie mówiły, pytałam :D ), węża boa i pokaźne akwarium z różnymi gatunkami ryb. Nie można też zapomnieć o wodospadzie, który zapierał dech w piersiach. Spędziłam tam dobre dwie godziny. Około jedenastej, przemieściłam się tramwajem numer 13 w kierunku rynku, ponieważ miałam niesamowitą ochotę napić się kawy. Rozejrzałam się, a następnie, przechodząc nieco dalej, odnalazłam Starbucksa. Zamówiłam kawę i muffinkę jagodową na dobry początek, a resztę dnia spędziłam w galerii handlowej. Taki wypad bardzo dobrze mi zrobił. Czasami trzeba oderwać się od rzeczywistości, rutyny i zaznać czegoś innego. Poznań jest bardzo piękny, ale nigdy nie byłam w nim długo. Tak naprawdę to zawsze  przejazdem, głownie czekając na pociąg do Łodzi, dlatego cieszę się że mogłam bliżej zwiedzić stolicę województwa wielkopolskiego.




 

Nowy wygląd bloga :)

poniedziałek, 16 lutego 2015

Hej, jak widzicie zmienił się wygląd mojego bloga. W tym krótkim poście chciałabym podziękować Julii za wszelką pomoc. Naprawdę nie wiem co bym bez niej zrobiła :) Przy okazji zapraszam na bloga Julii pod nazwą Julietta02 którego serdecznie polecam :D
 

Łączna liczba wyświetleń

Blogger news

Blogroll